10/30/2014

Paskudne ciasteczka na Halloween



Halloween to w Polsce wciąż kontrowersyjne... hm.. no właśnie... święto?
Jedni wciąż uważają je za pogański obrzęd, którego nie należy praktykować. Inni chętnie przebierają się za upiory, i choć zwyczaj chodzenia po domach z hasłem "Cukierek albo psikus!" wciąż jest dla nas raczej zbyt śmiały, to coraz częściej organizujemy halloweenowe imprezy. Wtedy pada pytanie: co podać gościom do zjedzenia? Musicie przyznać, że w obliczu mrocznych dekoracji i kostiumów, pizza wydaje się mało odpowiednia. Dlatego ja, zwolenniczka Halloween, podrzucam przepis na Paskudne Ciasteczka.




Ucieramy masło z cukrem pudrem. Dodajemy aromaty (wiem, fuj, ale stwierdziłam, że lepiej dodać olejek do domowych ciastek, niż kupić żelki w kształcie gałek ocznych, które nie mają w sobie nic naturalnego, a w tych ciastkach jest np. zdrowa mąka razowa;)). Dodajemy całe jajko i mieszamy. Następnie dodajemy resztę sypkich produktów i wyrabiamy ciasto. Kakao dodajemy tylko do dosłownie łyżki gotowego ciasta, bo tak zabarwiona masa posłuży nam do tworzenia tych ohydnych brodawek. Do głównej masy kakao nie dodajemy. Ciasto wkładamy do zamrażarki na ok.40 minut. Nie przejmujcie się, że ciasto się ciągnie, tak ma być;).
Ze schłodzonego ciasta formujemy palce, trochę mniejsze niż chcemy uzyskać, bo ciasto urośnie. Następnie dodajemy brodawki. Układamy na blasze i pieczemy w temp. 170st. C, aż będą złote, czyli ok. 15 minut.



Upieczone ciastka dekorujemy dżemem, który ma imitować krew. Służy też do umocowania paznokci (migdałów), które po upieczeniu mogą wypadać.


Gotowe! Pozostaje Wam obserwować reakcję gości. U mnie do tej pory każdy sięgał po ciastko z nieskrywanym obrzydzeniem, więc cel chyba osiągnięty ;).




5 komentarzy:

  1. Wyglądają jak prawdziwe! Martwe obrzydliwe paluchy!!:D extraaa! A jak samkuja?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. takie chrupiące z pieczonym migdałem, lekko słodkie ;)

      Usuń
  2. Też dałabym się nabrać ,że prawdziwe.

    OdpowiedzUsuń

TOP