6/05/2015

Jak zadbać o psa w upał?






Nareszcie nadeszły ciepłe, słoneczne dni i można poczuć nadchodzące wakacje. Musimy jednak pamiętać, że lato to także czas upałów, które bywają uciążliwe dla człowieka, a jeszcze bardziej dla psów. Wysokie temperatury są źle znoszone przez naszych czworonożnych przyjaciół bardziej niż nam się wydaje, bo po pierwsze mają sierść, która izoluje ciepło. Po drugie pies chłodzi się tylko przez pysk, a nie tak jak człowiek całym ciałem. No i po trzecie, to jak pies znosi upał w dużej mierze zależy od jego właściciela, a z tym bywa różnie. Poniżej przedstawiam kilka istotnych informacji, o których należy pamiętać w gorące dni, oraz porady co zrobić, żeby nasz piesek czuł się komfortowo, gdy żar leje się z nieba.



1. Unikaj długich spacerów w trakcie największego nasłonecznienia.

Najlepiej psa wybiegać rano, kiedy słońce jest jeszcze nisko, lub wieczorem, gdy zrobi się chłodniej. Najgorsze spacery są pomiędzy godziną 12 a 16, wtedy słońce operuje najmocniej. Wiadomo, że pies musi wychodzić na zewnątrz żeby się załatwić i nie unikniemy spaceru w newralgicznych godzinach. Jednak lepiej w tym czasie ograniczyć spacer do minimum. Ponad to wybierajmy miejsca, w których pies może swobodnie spacerować po trawie, najlepiej w cieniu. Pies nie nosi butów, więc rozgrzany, wręcz topiący się asfalt zwyczajnie parzy go w łapy.



2. Wyrzuć na czas lata kaganiec paskowy.

W kagańcu paskowym Twój pies nie jest w stanie ziajać, a co za tym idzie ochłodzić się. Nie może też swobodnie napić się wody wtedy kiedy odczuwa taką potrzebę. Zakładając kaganiec paskowy swojemu psu w upał skazujesz go na prawdziwe cierpienie! Wyobraź sobie, że w upalny dzień ktoś ubiera Cię w wełniany golf i wielką, ciepłą czapkę i każe Ci w tym spacerować po słońcu. Tak właśnie czuje się Twój pies. Zamień kaganiec na taki, w którym pies może swobodnie wystawić jęzor i dyszeć. Szczególnie polecane są kagańce fizjologiczne, wykonane ze specjalnego tworzywa, zapewniające psu maksymalny komfort noszenia. Zwróć też uwagę na metalowe elementy, nie tylko w kagańcu ale też np. w obroży. Sprzączka nagrzana od słońca może sprawić Twojemu pieskowi dużo bólu. 


3. Woda to podstawa.

Zainwestuj w bidon połączony z miseczką. To bardzo praktyczne i niedrogie rozwiązanie, dzięki któremu Twój pies zawsze będzie miał zapewnioną świeżą wodę. Podczas dłuższego spaceru rób przystanki, żeby napoić psa. Pamiętaj też o nim w kawiarni, kiedy spędzacie czas w ogródku. Większość lokali ma miski dla swoich czworonożnych gości, wystarczy poprosić. Zwróć też uwagę na to, żeby psiak miał dla siebie zacienione miejsce do odpoczynku. To że Ty chcesz się opalać na leżaczku nie oznacza, że Twój pies też ma na to ochotę i przede wszystkim zdrowie.



4. NIGDY nie zostawiaj psa latem w aucie. 

Większość ludzi nie zdaje sobie sprawy z tego, że temperatura w samochodzie pozostawionym na słońcu może sięgać do 80 stopni Celsjusza. Kiedy gasimy silnik i przestaje działać klimatyzacja, samochód staje się śmiertelną pułapką. Zginęło w ten sposób nie tylko wiele zwierząt, ale i dzieci… Dlatego nigdy przenigdy nie zostawiaj psa w samochodzie! Nawet jeśli auto stoi w cieniu, to po chwili słońce się przemieści i będzie operować wprost na Twoje auto. Wystarczy kilka minut, a Twój pies po prostu się ugotuje… Jest to naprawdę okrutna śmierć w męczarniach. Jeżeli już musisz zostawić psa w aucie, to przede wszystkim zostaw mu uchylone wszystkie okna, wodę do picia i wróć po kilku minutach. Jeśli planujesz dłuższe zakupy, to po prostu zostaw psa w domu. Jeżeli jesteś świadkiem, jak w zamkniętym samochodzie pies skamle i woła o pomoc, MASZ PRAWO wybić szybę w takim samochodzie i wezwać policję. Nie grozi za to żadna kara, ponieważ ratujesz życie zwierzęcia. Nawet jeśli rozzłoszczony właściciel samochodu wniesie sprawę do sądu, to nie ma żadnych szans. Ty ratujesz życie zwierzęcia, a jemu można postawić zarzut znęcania się nad nim. Dlatego pierwszy wezwij policję i wyjaśnij sytuację. Nie bój się interweniować i nie przechodź obojętnie koło takiego samochodu! 



5. Przygotuj psu coś lekkiego do jedzenia.

Nie serwuj psu kalorycznych resztek z obiadu. Przygotuj mu coś lekkiego, gotowanego. Pies nie potrzebuje dodatkowych kalorii. Jeśli napasiesz go tłustym jedzeniem, to gwarantuję Ci, że cały dzień spędzi na kanapie, ospały i bez chęci do życia. Ty raczej też nie jadasz golonki w upały ;-).



Dbaj o swojego pieska, szczególnie w upalne dni. Jesteś jego opiekunem, panem, najważniejszym przyjacielem i masz jego bezgraniczne zaufanie. Chyba nie chcesz go zawieść? ;-)






2 komentarze:

  1. No ja kiedy psiaka miałem to całe lato beztrosko biegał po ogrodzie. Akcji typu - wożenie psa samochodem nie stosowałem i nie zamierzam - to draństwo. Co do Twoich rad myślę, że ludzie powinni wziąć je do serca, tak się raczej jednak nie stanie, bo prawdziwy przyjaciel psiaka - wie co dla niego dobre, a jeżeli ktoś psa traktuje jedynie jako zwierzątko do zaspokojenia potrzeb dzieci, lansu czy rozrywki - praktycznie nie obchodzi go samopoczucie pupila, a to jest straszne.

    OdpowiedzUsuń
  2. Swojego pupila w ciepłe dni chłodzę zimną wodą... po prostu głowę, kark i całego oblewam chłodną wodą i miejsce trochę w którym leży. Wodę ma zawsze, ale z jakiś powodów, mój pies nie pije dużo. Jest pod drzewem w cieniu... ale gdy są bardzo duże upały, zabieram psa do domu, bo przecież tu chłodniej.

    OdpowiedzUsuń

TOP