4/02/2016

Instagramowe trendy - 6 gadżetów, które królują na zdjęciach.


Instagram już dawno przestał być tylko stroną z ładnymi zdjęciami. Instagram to już styl życia. Traktuję go z przymrużeniem oka, bo rzeczywistość prezentowana przez użytkowników bywa mocno wyidealizowana. No bo kto je codziennie owsiankę z owocami we wszystkich kolorach tęczy, po przebudzeniu wygląda jak top modelka a jego biurko jest zawsze czyste? Ale mimo wszystko lubię ten portal, znajduję na nim masę inspiracji i miło się go przegląda w wolnej chwili. Od jakiegoś czasu zaobserwowałam, że pewne elementy nieustannie przewijają się na instagramowych kadrach. Jeśli jesteście ciekawi, co musi być na zdjęciu, żeby zdobyło setki lajków - zapraszam na post ;-).

1. Sukulenty
Już wiem dlaczego nie mogę w sklepach znaleźć ładnego sukulenta - wszyscy instagramowicze je wykupili...






2. Makaroniki
Wyglądają pięknie, smakują przeciętnie, kosztują dość sporo jak na małe ciasteczko. Ale czego się nie robi dla dobrego zdjęcia?








3. Retro nożyczki
Czy przetną grubszy papier - nie wiadomo. Jedno jest pewne - każdy szanujący się instagramer powinien mieć #hayscissors !






4. Owsianka z superfruits
Nie wiem co robię nie tak, ale moja owsianka zawsze wygląda jak szara nieapetyczna pulpa. Pozostaje mi podziwiać innych.






5. Marmurowe tło
To stosunkowo nowy trend, biały stolik z IKEA chyba już odchodzi do lamusa i trzeba zainwestować w marmurową płytę ;-).








6. Drewniane podstawki
Przyznaję, sama uległam, ale drewniane krążki są po prostu ładne!









Przy okazji zapraszam was na moje konto, sprawdźcie czy na moich zdjęciach jest trochę modnych gadżetów ;-) A może zauważyliście jeszcze jakiś inny trend na instagramie? Czekam jak zawsze na odpowiedzi w komentarzach!



8 komentarzy:

  1. Haha, trafne obserwacje! :D Ostatnio mam wrażenie, że zdjęcia ze Snapchata stały się bardzo popularne na Instagramie. Ludzie dodają selfie z filtrem pieska czy innego kangura. Bardzo często to widuję. I jeszcze Starbucks! Ale szczerze mówiąc, to jakbym kupiła kawę za 20 złotych, to też bym ją uwieczniła :D.
    http://would-be-vikings.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O prawda! Pies ze snapchata opanował i instagrama i facebooka :D a co do kawy - dobre spostrzeżenie :D

      Usuń
  2. Mnie denerwują wlasnie tego typu pseudo trendy. Niby kazdy chce byc indywidualny i sam sobie chyba to wmawia ale... Wszystko takie same i puste.
    Jak dla mnie to "żenuła".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, wszyscy chcemy być oryginalni, ale jesteśmy tacy sami ;)

      Usuń
  3. nigdy jeszcze nie jadłam makaroników :(((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie nie tracisz zbyt wiele, ale jeśli chcesz spróbować, to szukaj w zamrażarkach w Lidlu :-)

      Usuń
  4. Ja zawsze trafiam na marmurowe tło i owsianki. Reszta na szczęście mnie omija. Makaroniki były podobno ulubionymi ciasteczkami Marii Antoniny. Uroku nie można im odmówić, chociaż nie mam pojęcia jak smakują :)

    OdpowiedzUsuń
  5. to ja tylko owsianka i marmurowe tło, jak jeszcze miałam taki parapet. o tych nożyczkach to pierwsze słyszę ;)

    OdpowiedzUsuń

TOP