6/09/2016

Słabo napigmentowane cienie - jest na to sposób!


Przy okazji ostatniej promocji -49% w Rossmann kupiłam paletę cieni z Lovely. Niestety w tym przypadku w parze z niską ceną idzie słaba jakość. Jak już pisałam w tym wpisie, cienie są bardzo słabo napigmentowane, nietrwałe i wystarczy dotknąć lekko palcem powieki, żeby zrujnować cały makijaż tworzony z wielkim trudem (bo z tymi cieniami trzeba się namęczyć). Bardzo nie lubię marnować kosmetyków i tak po prostu wrzucać ich na dno szuflady, dlatego szukałam dla nich jakiejś ratunkowej metody używania. I uwaga: znalazłam!


Wystarczyło zmieszać odrobinę dowolnego cienia z paletki z kropelką Duraline. Co ważne - nie można dodawać Duraline bezpośrednio do cienia, bo go całkiem zniszczymy. Trzeba zeskrobać trochę cienia np. na pokrywkę od innego kosmetyku lub na folię, która jest zwykle umieszczona w palecie z cieniami, dodać do tego naprawdę niewielką kropelkę Duraline i wszystko dokładnie wymieszać. Powstaje nam kremowy, bardzo trwały cień, o intensywnej barwie. Tak powstałe cienie najbardziej lubię nakładać na powiekę po prostu palcem. Tą metodą możemy też uzyskać świetny cień-rozświetlacz, który możemy nałożyć zarówno na całą powiekę jak i tylko w wewnętrznym kąciku oka. Poniżej możecie zobaczyć różnicę - po lewej cień nałożony na sucho (kilka warstw!), a po prawej jedno pociągnięcie cienia wymieszanego z Duraline. Wierzcie mi, że na oku różnica jest jeszcze większa :-).





Znałyście już ten sposób? A może macie jakieś inne patenty na wykorzystanie takich cieni? Podzielcie się w komentarzu!



10 komentarzy:

  1. ciekawy specyfik. nie słyszałam do tej pory o czymś takim.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fajnie się sprawdza przy ratowaniu zaschniętego tuszu ;-)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. w sumie można je tak nazwać :-) na pewno są mocno inspirowane ;-P

      Usuń
  3. Koniecznie muszę to Duraline kupić! Tutaj Inglota nie mam, a przynajmniej nie stacjonarnie :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej!!!! Ale jesteś kochana! Weronika uwielbiam Cię!

      Usuń
  4. wow, nie sądziłam, że aż tak bardzo można zmienić strukturę cieni :)

    http://kardamonusmak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

TOP