9/20/2016

Dieta OXY - pierwsze efekty, jadłospis

oxy przepisy

Postanowiłam schudnąć. Nie mam co prawda nadwagi, ale do wymarzonej sylwetki trochę mi daleko. I od razu odpowiadam na zarzuty: "wystarczy zdrowo jeść i ćwiczyć, a nie jakieś tam diety". Ja to wszystko wiem! Ale zwyczajnie mam problem z ułożeniem sobie jadłospisu, o ćwiczeniach nie wspomnę. Słyszałam dużo o diecie OXY, ale podeszłam do niej z dystansem. Nie przekonują mnie uśmiechnięci celebryci i metamorfozy na oficjalnej stronie. Szczerze mówiąc wątpiłam, czy dieta OXY działa.
Ale dziś mija równo tydzień, odkąd zaczęłam OXY. Mam za sobą fazę Detox i postanowiłam  podzielić się z wami wrażeniami.

Dlaczego wybrałam OXY?

Zacznijmy od początku, czyli dlaczego mój wybór padł właśnie na tę dietę. Jakiś czas temu spotkałam moją koleżankę, z którą widzę się bardzo rzadko. Szczęka mi opadła - niesamowita figura! Okazało się, że schudła dzięki diecie OXY. Oczywiście zasypałam ją milionem pytań i moimi wątpliwościami, ale zapewniła mnie, że będę zadowolona. Długo dojrzewałam do tej decyzji, aż spontanicznie usiadłam do komputera, kupiłam dietę i tak od tygodnia dzielnie się jej trzymam. Kupiłam nawet specjalnie wagę kuchenną!

Czy dieta OXY działa?

O ostatecznych efektach na pewno będę was na bieżąco informować. Teraz tak naprawdę niewiele mogę powiedzieć. Póki co po tygodniu moja waga wskazuje 2kg mniej. Oczywiście to przede wszystkim nadmiar wody, którego się pozbyłam. Ale to dla mnie już bardzo dużo - nie jestem już opuchnięta na twarzy, spodnie luźniejsze i ogólnie czuję się lekko no i przede wszystkim mam niemalejącą motywację na kolejne dni!

Jadłospis OXY

Jest jedna rzecz, jakiej bardzo nie lubię w gotowych jadłospisach - marnowanie jedzenia. Często potrzebujemy tylko odrobinę jakiegoś składnika, a reszta się marnuje i ląduje w koszu. W przypadku OXY podoba mi się to, że można tak dostosować jadłospis, żeby zużyć składniki z dnia poprzedniego. Np. z obiadu został mi brokuł i mogę go użyć następnego dnia, zamiast kalafiora, oczywiście w odpowiednio odmierzonej gramaturze. Nic nie musimy przeliczać, wszystko robi się automatycznie w naszym jadłospisie online. Można też wymieniać dania - np. jutro zamiast dania z rybą wybrałam kotlety z cieciorki. Wszystko jest ułożone tak, żeby zgadzała się dzienna liczba spożytych kalorii. Poza tym muszę przyznać, że te dania są naprawdę smaczne i właściwie nie odczuwam, żebym była na jakiejś diecie. Oczywiście zdarzyło się, że coś mi wyjątkowo nie podeszło, jak np. koktajl warzywny, który zrobiony w blenderze wyszedł jak zgniła pulpa, ale poza tym jem ze smakiem wszystko co jest w jadłospisie. Zresztą zobaczcie na przykładowe kolacje: smażone warzywa z sezamem albo pieczone jabłuszko - pycha!

oxy

oxy jadłospis

Minusy diety OXY

Póki co nie odnotowałam jakichś większych minusów, ale jest w panelu diety jedna rzecz, której mi brakuje: nie ma miejsca na pomiary takie jak obwód bioder, talii itd. Jest tylko miejsce na wpisanie wagi. Wszyscy wiemy, że liczy się przede wszystkim to co pokazuje centymetr, więc póki co muszę zadowolić się zeszytem ;-).
Wiem, że można się tutaj pokłócić o słuszność tej diety - w końcu każdy z nas jest inny i jadłospis powinien być układany indywidualnie przez dietetyka. Absolutnie tego nie neguję i nie twierdzę, że OXY to dieta idealna. Traktuję ją bardziej jak eksperyment - jestem ciekawa jak na mnie zadziała. Nie obawiam się zbytnio skutków ubocznych bo w porównaniu do mojej dotychczasowej beznadziejnej diety, OXY może wpłynąć na mnie chyba tylko lepiej. Już nauczyłam się jeść 5 posiłków o ustalonej porze, co uważam za swój duży sukces!

Interesuje was ten temat? Chcecie, żebym pisała tu o kolejnych etapach OXY? Dajcie koniecznie znać w komentarzu, bo nie wiem czy nadal mam robić zdjęcia zanim zjem ;-P. Jeśli macie jakieś pytania odnośnie diety, również możecie je śmiało zadawać w komentarzach!



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

TOP